niedziela, 22 lipca 2012

Część 4 :D


-No nareszcie, tata!-pomyślałam, i szybko pobiegłam do drzwi.
Otworzyłam je a moim oczom ukazał się wysoki i szczupły mężczyzna.
-Tatuś!-rzuciłam się mu w ramiona.
-Cześć kochanie, co tam u ciebie?
-Wszystko, dobrze kiedy jedziemy do Rzymu?
-Po jutrze, ale teraz chciałbym się wykopać i położyć bo jestem zmęczony ok?
-No dobrze.
-Aha zapomniał bym, w tych pudłach są prezenty dla ciebie poszperaj sobie słonko-pocałował mnie
w czoło i poszedł na górę
Włączyłam radio, i zaczęłam rozpakowywać rzeczy było ich pełno; sukienki ,buty , bluzki, spodenki,
kosmetyki, słodycze...
Pełno rzeczy wszystko przymierzyłam, obejrzałam i odłożyłam na półki.
Nagle zadzwonił telefon
-Halo?
-Cześć Kiti, masz czas?- Zapytała Kinga
-Jasne, a co?
- A dasz się wyciągnąć na lody, i może małe zakupy?
-ok, a o której?
-za godzinkę przyjdę ok?
-Spoko.
Poszłam do pokoju, było bardzo gorąco więc ubrałam czarne spodenki, białą bokserkę na to luźny szary sweterk
i naszyjnik z sówką , zrobiłam sobie wysoką kitkę, rozczesałam grzywkę i usiadłam na kanapie czekając
na Kingę. Zadzwonił  dzwonek do drzwi,
-wchodź !
-ok, gotowa ?
-Poczekaj ubiorę buty
ubrałam szare conversy do kostek.
-Tato wychodzę!
I wyszyłyśmy.
-O twój tata już przyjechał ?
-Tak, strasznie się cieszę. To gdzie najpierw idziemy?
-No do naszej ulubionej cukierni.
-No dobra.
Weszłyśmy do sklepu gdzie wspaniale pachniało, i od razu zajęłyśmy ostatni wolny stolik.
-Co chcesz? -Zapytała Kinga wstając od stolika
-Mmmm... może dużego czekoladowego szejka ?
-Ok, zaraz będę.
Patrzyłam na Kinie która właśnie stawała na końcu kolejki.
-Przepraszam wolne?- Niespodziewanie nad stolikiem pochylił się przystojny szatyn z zielonymi oczami,
ubrany w ciemne spodnie niebieskie adidasy z nike biały podkoszulek na to koszule w kratę.
-Ymmmm... No... y... znaczy taa-tak jasne sia-siadaj - nie mogłam wydusić z siebie żadnego słowa
zauroczona przystojnym chłopakiem.
                             *****************************************************
To chyba na razie najdłuższa notka, podoba się ? :****

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz