Czułam
się jak w siódmym niebie, ale zorientowałam, że to nie możliwe, nagle obudziłam
się...
Okazało
się, że to był tylko piękny sen, przysnęłam w klasie, gdy pani rozdawała
wszystkim
świadectwa. Dostałam moje przyjrzałam się mu dokładnie
moja średnia wynosiła 4.53 udało się, zmieściłam się
W
ultimatum i pojadę z rodzicami do Włoch.
Dałam
nauczycielce kwiaty podziękowałam, i wyszłam. Ciągle myślałam o tym dziwnym
śnie,
Był
tak realistyczny a myśl o tym że za miesiąc wyprowadzce się do Niemiec i nie
zobaczy już moich
przyjaciół
ani Filipa, dobijała mnie. Myśląc jeszcze dłużej o dziwnym śnie coraz bardziej
Rozumiałam,
że to nie możliwe przecież mieszkam z ciotką, a w śnie mieszkałam z rodzicami,
A
przecież oby dwoje od dwóch lat są w Niemczech, dopiero w te wakacje będę z
nimi mieszkać.
Jak
weszłam do domu bohater (mój pies) jak zwykle na mnie skakał, ciotka juz była w
domu odraz?
Zaczęła
oglądać świadectwo.
-No
ładnie Katem, przebierze się zaraz będą Naleśniki
-Ok,
Już aide.
Umyłam
się zaroiłam sobie wysokiego koka i ubrałam się w niebieską bokserkę czarne
szorty i fioletowe
Trampki,
zeszłam na dół zjadłam obiad i wyszłam z psem. Dzisiaj mam pojechać na wieś do
mojej
Kuzynki
a jutro ma przyjechać tata. Spakowałam się, wsiadłam do autokaru i pojechałam.
************************************************************************************
No to będzie blog właśnie w stylu takiego opowiadania, wiem troszkę krótko... Liczę że się spodoba ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz